Dekoracje świąteczne D.I.Y.

dekoracje

Choinka w moim domu rodzinnym była zawsze kolorowa. Część ozdób była tak wiekowa, że nie pamiętałam, kiedy były kupione. Co jakiś czas kupowaliśmy, lub robiliśmy, parę nowych ozdób – na przykład po tym, jak siostra w ostatniej chwili postanowiła sobie wyprasować bluzeczkę na kolację podłączając żelazko pod ten sam przedłużacz, pod który podpięte były choinkowe lampki [oczywiście samo podpięcie nic złego nie zrobiło, ale już szarpnięcie żelazkiem….]. Co święta wyobrażałam sobie jak będzie wyglądała moja własna choinka. Miała być jedno, bądź dwu kolorowa – to był priorytet. Nie muszę mówić, że już po roku posiadania takiej choinki zamarzyły mi się kolory?

Najcudowniejsza choinka to taka, na której są kolory, różne rodzaje ozdób i przejawy naszej weny twórczej – optymalnie powstałe w wyniku rodzinnych robótek ręcznych, któregoś grudniowego wieczoru, zapijane gorącym kakao z piankami.

W poście znajdziecie parę pomysłów na choinkowe ozdoby, które sama w tym roku wprowadziłam w życie.

Czytaj dalej

D.I.Y. – malowane kubki

Czy może rysowane?

W jednym ze sklepów z artykułami do wszelkich robótek ręcznych znalazłam flamaster do ceramiki. Jako że od jakiegoś czasu nosiłam się z kupnem pisaka sharpie właśnie w celu pobawienia się w zdobienie naczyń kupiłam flamaster. Teraz przedstawiam wam pierwsze efekty jego posiadania.

sharpie_mug01

sharpie_mug02

sharpie_mug03

sharpie_mug04

Flamaster którego użyłam to PorcelanArt pen firmy nerchau.