Pieczemy muffiny

muffiny_zdjecie tyt

Muffiny to taka brzydsza siostra babeczek. Bardziej rustykalna, mniej delikatna, nie tak urokliwa… Jak dla mnie – smaczniejsza. Zapraszam na uniwersalną instrukcję – jak upiec muffiny.

Zacznijmy od tego, że muffin praktycznie nie da się zepsuć. Piekłam je już bez jajka, piekłam bez proszku do pieczenia, a i tak wychodziły smaczne. Jeśli boicie się piec, jeśli jesteście w tym temacie nowicjuszami niniejszym możecie się pozbyć strachu i nie stresować – muffiny na pewno wyjdą i będą smaczne.

CO POTRZEBUJESZ?

Do wypieku muffin potrzebujesz dwie miski [garnki lub inne pojemniki], coś do mieszania [w sumie można i ręką] i piekarnik. Foremki do muffin lub blacha do ich wypieku wskazane, chociaż zdarzyło mi się ciasto muffinowe upiec w postaci ciasteczek „pacanych” na papier do pieczenia.

SKŁADNIKI SUCHE:

  • mąka – zazwyczaj mieszam różne gatunki [pszenna, żytnia, owsiana], w większości stosuję pełnoziarnistą z niewielkim dodatkiem białej pszennej, część mąki zastępuję otrębami
  • proszek do pieczenia [ok. łyżeczki na jeden duży jogurt naturalny]
  • cukier

muffiny05

SKŁADNIKI MOKRE:

  • jogurt naturalny [lub grecki – wtedy mniej mąki], duży
  • jajko [daję jedno na duży jogurt naturalny]
  • roztopione masło – czasami dodaję mniej, czasem więcej, zależnie od tego, czy chcę, by było je czuć w smaku muffin

DODATKI – do wyboru:

  • kakao
  • czekolada
  • orzechy, migdały, ziarna
  • świeże i suszone owoce
  • dżemy, kremy czekoladowe, czekoladki

muffiny06

SPOSÓB PRZYGOTOWANIA

W jednej misce mieszamy składniki suche, w drugiej mokre, następnie łączymy – mieszamy [nie przesadnie – tylko do połączenia składników], napełniamy foremki do 3/4 wysokości i wstawiamy do piekarnika. 20 minut z grzaniem góra i dół w 170*C wystarcza. Wierzch każdej muffinki – jeszcze przed wstawieniem do piekarnika – polecam posypać brązowym cukrem – będzie wtedy cudownie chrupiący.

Struktura ciasta na muffiny powinna być dość gęsta. Jeśli jest ono zbyt rzadkie – dosypujemy mąki, jeśli zbyt suche i składniki nie chcą się połączyć dodajemy jogurtu, lub – jeśli cały zużyliśmy – mleka.

muffiny02

Muffiny nie są delikatnym biszkopcikiem, więc po upłynięciu czasu pieczenia możemy je spokojnie wyjąć z piekarnika – nie opadną. Można też w trakcie pieczenia otwierać piekarnik, jeśli będziecie się chcieli upewnić, czy są upieczone.

Kakao, czekoladę, orzechy i suszone owoce dodajemy do miski z suchymi składnikami. Owoce świeże, można również mrożone [np. jagody], dodajemy do składników mokrych. Dżemami i kremami przekładamy ciasto już w foremce [napełniamy foremkę do połowy, dajemy porcję kremu i dopełniamy ciastem do 3/4 wysokości foremki].

Zapraszam do pieczenia, poszukiwania własnych ulubionych kombinacji i smaków i eksperymentowania z muffinami. Warto – są pyszne i w razie nalotu niespodziewanych gości – szybkie do zrobienia [całość zajmuje około 30 minut, z czego 20 to czas pieczenia w którym możecie rzeczonym gościom serwować gorące napoje :)]. Jak już mówiłam – nie ma obaw, że wam nie wyjdą.

muffiny01

muffiny03

muffiny04

Reklamy

4 uwagi do wpisu “Pieczemy muffiny

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s