Być kobietą – kreatywne wyzwanie fotograficzne z jestrudo.pl

22 września na blogu www.jestrudo.pl pojawił się wpis zapraszający do wzięcia udziału w wyzwaniu, które miało na celu docenienie siebie i świętowanie własnej kobiecości. Do wykonania było 15 zadań. Oto one i moje podsumowanie wyzwania…

wyzwanie_2

byckobieta

Potraktowałam to wyzwanie jako szansę na drobinę zabawy, refleksji, docenienie małych przyjemności, a nawet porządki w szafie :) i próby ustalenia własnego stylu. Przy punkcie 6 wyciągnęłam z wszelkich zakamarków cały mój make-upowy arsenał – pobawiłam się w malowanie się kolorami, których na co dzień nie noszę, a przy okazji zrobiłam przegląd kosmetyków i pozbyłam się tych, których już wiedziałam, że nie użyję. Dzięki punktowi 2 pierwszy raz od miesięcy w końcu pomalowałam paznokcie, które z powodu pracy noszę maźnięte tylko odżywką. Przypomniałam sobie jak to poprawia humor i pewność siebie. Dla zdjęcia do punktu 7 przyniosłam do mieszkania szpilki, które leżały w piwnicy zapomniane od przeprowadzki. Przy okazji zrobiłam w końcu w piwnicy porządki i wprowadziłam do mieszkania ostatnie, wciąż przebywające w piwnicy przedmioty.

Teraz, kiedy to wyzwanie dobiegło końca, cieszę się, że wzięłam w nim udział. Przyniosło korzyści na wielu polach, dało mi sporo radości i powodów do uśmiechu. Jestem też dumna, że udało mi się je ukończyć. Jako pierwsze chyba ze wszystkich podjętych przeze mnie wyzwań internetowych. Widać to było najciekawsze, lub najbardziej mi pasowało. Dziękuje JestRudo za zorganizowanie tego wyzwania. Było naprawdę super i z niecierpliwością czekam na kolejne – mam nadzieję, że będą.

A teraz zdjęcia….

1. Babskie gadżety

Nie jestem typowo kobiecą kobietą, ale nawet ja lubię w swoim otoczeniu kobiece akcenty. Dlatego na potrzeby tego punktu ściągnęłam i ustawiłam sobie bardzo kobiece tapety na urządzeniach, które do tej pory były dość bezpłciowe. W telefonie miałam tapetę play’a :P

byckobieta01

2. Coś różowego

Z pomocą w realizacji tego zadania, które dla mnie było dość trudne, gdyż na co dzień nie otaczam się różem, pośpieszyła firma Sally Hansen i ich różowy lakier do paznokci [średnio trwały, ale za co uroczy].

byckobieta02

3. Przyjaźń

Ja i moja mama. Za dziecka bywało z nami różnie – podobne charaktery, niewielka przestrzeń, na której mieszkały 4 osoby ciągle wchodzące sobie w drogę… Kłóciłyśmy się często, często nie rozumiałyśmy. Teraz obie jesteśmy dorosłe i żadna nie jest od drugiej zależna, więc stosunki między nami uległy całkowitej przemianie. Doceniamy siebie i jesteśmy dla siebie przyjaciółkami – to duże słowo, ale myślę, że całkowicie na miejscu.

byckobieta03

4. Boso

Nie przepadam, za chodzeniem boso, chyba że  w ciepły dzień, na plaży, po piasku… Rozmarzyłam się :) Październik, choć z roku na rok coraz bardziej rozpieszcza nas pogodą nie jest miesiącem do spacerowania boso – pierwsze fale zachorowań na grypy, krótsze dni… Jest wiele wymówek. Jednak w zaciszu domowym, w ciepłych wełnianych ochraniaczach, przy czytaniu książki można dać swoim stopom odrobinę wolności – zwłaszcza, gdy pod ręką jest koc, w który można je w razie potrzeby zakopać.

byckobieta04

5. Subtelnie

Puchaty, fuffiaty – do przytulenia, gdy jest taka potrzeba.

I pilnował wyzwaniowej listy :P widać ją w tle :)

byckobieta05

6. Make-up

Make-up to coś, co ciągle jeszcze odkrywam dla siebie. Przez większość swojego ponad już trzydziestoletniego życia nie używałam kosmetyków do makijażu, więc, kiedy parę lat temu zaczęłam, często i gęsto mój makijaż był kompletną katastrofą. Nie przesadzam :) W końcu poszperałam w internecie i znalazłam podział typów urody na pory roku. Zanalizowałam swoją twarz pod tym kątem i dostosowałam kolorystykę kosmetyków – okazało się przy tym, że intuicję dano nam nie od parady – kolory, w którym powinnam chodzić to były kolory, w których w większości zawsze się dobrze czułam.

Drugim problemem było znalezienie podkładu i pudru dla siebie. Wszystkie próbowane przeze mnie podkłady i fluidy w płynnej postaci [czy kremowej – jak kto woli] sprawiały, że twarz zaczynała mi się dusić i robiło mi się momentalnie gorąco. Rozwiązaniem okazały się mineralne kosmetyki Rhea, które nie powodują u mnie żadnych działań niepożądanych.

Na potrzeby wyzwania pobawiłam się trochę kolorami [Rhea ma ich bogatą i ciekawą paletę] – do finału przeszły zielenie

byckobieta06

7. Na nogach

Mało co robi kobiecie tak dobrze na ego jak szpilki [a może tylko ja tak mam?]. Kiedy te szpilki są śliczne i bajecznie wygodne – niewiele więcej potrzeba do szczęścia.

byckobieta07

8. Chwila tylko dla mnie

Ciepłe skarpety, koc, kubek gorącej yerba mate, ulubiona książka lub serial – chwila tylko dla mnie. Bez myślenia o pracy, problemach…

byckobieta08

9. Must have

Taka moja uroda, że szybko wysycham :P Usta, dłonie, skóra – woda się mnie nie trzyma. Dlatego absolutny must have dla mnie to różne nawilżacze. Do dłoni używam czerwonego kremu Garniera; dawniej używałam Tołpy, kiedy była jeszcze dostępna jedynie on-line lub w wybranych aptekach. Potem używany przeze mnie krem się zmienił. Do ust [a także nosa sponiewieranego chorobą :P] – miętowego balsamu Carmex, który zastąpił u mnie balsam Tisane – równie skuteczny, ale mniej „smaczny”. Do ciała – czerwony balsam Garniera.

byckobieta09

10. W torebce

W torebce zazwyczaj ma się bałagan :P Jakiś czas temu kupiłam sobie większą kosmetyczkę, w której trzymam różne drobiazgi, więc ten bałagan odrobinę się zmniejszył, ale damska torebka, pozostaje damską torebką – różne rzeczy się w niej dzieją. I różne znajdują.

byckobieta10

11. Poranek

Kawa wypita na spokojnie przy porannej prasówce – całkiem sympatyczny sposób na wdrożenie się w tryb „active” i rozpoczęcie dnia.

byckobieta11

12. Mam ochotę na…

… najczęściej nic słodkiego :) Tym razem miałam ochotę na coś orzeźwiającego, więc zmiksowałam sobie koktajl z lodów śmietankowych, gruszki i świeżej mięty.

byckobieta12

13. Dłonie

Obowiązkowy zestaw podstawowy do pielęgnacji paznokci i dłoni zawsze w mojej kosmetyczce – krem do rąk Garniera, odżywka Eveline, pilniczki.

byckobieta13

14. Coś czarnego

Czarny to mój kolor :) Spodnie, spódnice, sukienki, buty…. Uwielbiam czerń. Czuję się w niej doskonale. Dodaje mi pewności siebie.

byckobieta14

15. Jestem…

kobietą. Trzymam młotek w kuchennej szufladzie, nie boję się różu. Czasami chcę się zwinąć w kłębek i odciąć od wszystkiego, innym razem gotowa jestem zdobywać świat. Jestem kobietą – nie podlegam regułom – tworze je każdego dnia na nowo. Nie da się mnie opisać raz na zawsze, bo kobieta jest jak woda w rzece – wciąż inna. Wciąż tworząca i określająca siebie.

byckobieta15

ZAJRZYJCIE KONIECZNIE NA JESTRUDO.PL GDZIE BĘDZIE PODSUMOWANIE WYZWANIA NAPISANE PRZEZ JEGO AUTORKĘ ORAZ LINKI DO PODSUMOWAŃ INNYCH UCZESTNICZEK.

Reklamy

8 uwag do wpisu “Być kobietą – kreatywne wyzwanie fotograficzne z jestrudo.pl

    • Dzięki. Przyznam się szczerze, że bardziej się przyłożyłam do części „wyzwanie” niż „fotograficzne” – zdjęcia potraktowałam trochę po macoszemu – pewnie mogłam zrobić lepsze, ale bardziej niż o nich myślałam o samych zadaniach :) Cieszę się więc, że jakieś z fotek zdołały zdobyć uznanie :)

      Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s